Zamieszczam powtórkę ostatniej audycji tzn... nie ostatniej w ogóle, co ostatnio nadawanej :). W czwartek mają mnie pokroić ale obiecują w szpitalu mnie wypuscić już w piątek. Tak więc wszystko wskazuje na to,że nawet przerwy w powtórkach nie będzie. Do szpitala idę uzbrojony w odtwarzacz mp3 i zapakuję do niego trzy ostatnie audycje, ponieważ albo w ogóle ich jeszcze nie słyszałem albo uczyniłem to w kratkę słuchając z doskoku.

Miłego słuchania.
Jednocześnie zachęcam do słuchania audycji na żywo. Niejednokrotnie się przekonałem, że w niedzielę o godz. 22 smakuje ona najlepiej

Miłego słuchania.
Jednocześnie zachęcam do słuchania audycji na żywo. Niejednokrotnie się przekonałem, że w niedzielę o godz. 22 smakuje ona najlepiej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz